Rewolwer jest lepszym niż pistolet
- Ok ok - wystarczy że masz wadliwą amunicję i spłonka odpali, ale proch nie albo go nie będzie.
Masz pistolet: rozbierasz wybijasz pocisk wyciorem składasz i strzelasz dalej.
Masz rewolwer: masz duży problem XD
- W USA słyszało się kiedyś takie powiedzonko (może nadal się słyszy), że "jeżeli nie wystarcza ci sześć naboi, to znaczy, że zabrałeś się za zadanie ponad twoje siły"... IMHO, to sedno sprawy :-) Ja lubię zarówno rewolwery, jak i półautomatyczne pistolety: jedne i drugie mają wady i zalety, jedne i drugie dostarczają wielkiej przyjemności w użytkowaniu. Gdybym mógł wybierać, kupiłbym Berettę 92, Sig Sauer P226 oraz Smith & Wesson Model 686P ;-)
- Bardzo fajnie, że wskazujesz - broń nie czyni z Ciebie komandosa. I za to dużuuuy plus :)
Co do atutów - to czemu nie deringer? Na tak krótki dystans też styknie a mniejszy i jeszcze mniej chętnie strzelasz jak na filmie akcji zamiast wtedy, gdy musisz.
- Hyyy ciekawe podejście....
- To może ja zacznę dlaczego jestem przeciw.
1. Nabój w komorze - nie rozumiem dlaczego rewolwer jest pod tym względem lepszy, przecież pistolet też możesz przenosić z nabojem w komorze, ale ze względów bezpieczeństwa zwykle się tego nie robi.
2. Bezpieczeństwo - No w tym przypadku to zdecydowanie wygrywa pistolet samopowtarzalny. Po pierwsze masz bezpieczniki automatyczne i/lub nastawne, które chronią broń przed niezamierzonym wystrzałem (np. jak broń upadnie na twarde podłoże), są różnego typu duperele jak anty-stres w P99.
3. Spust - tak samo pistolet wygrywa. W pistolecie jest więcej opcji do wyboru (SA/DA, DAO, SA), spust lepiej pracuje, bo podczas ruchu zamka kurek lub mechanizm bijnikowy zostaje automatycznie napięty, a w rewolwerze trzeba pokonać opór sprężyny kurka i mechanizmu przesuwającego bębenek, zatem z pistoletu można szybciej oddać wiele strzałów w tym samym czasie.
4. Odrzut - w pistolecie przy tym samym naboju odrzut jest mniejszy bo część energii przeznaczona jest na ruch zamka.
5. Chwytność - pistolet zdecydowanie lepiej leży w dłoni, łatwiej jest go chwycić i lepiej się go kontroluje.
6. Awaryjność - no bez jaj, jak współczesne pistolety wytrzymują ponad 10 000 strzałów bez awarii. Double feed rzadko ma miejsce, niewypał też, to samo można powiedzieć jak w rewolwerze nabój w komorze nie ustawi w osi lufy i zostanie zrzucony kurek to broń staje się niebezpieczna dla użytkownika.
7. Odporność na zabrudzenia - no nie powiedziałbym że rewolwer jest lepszy, jak on ma budowę otwartą i różnego rodzaju zabrudzenia od razu osadzają się na mechanizmach, a w skrajnych sytuacjach kompletnie blokują broń.
8. Pojemność magazynka i szybkość/łatwość przeładowania - tutaj wiadomo kto wygrywa. Statystyki mówią jedno, a jak okaże się że pozbyliśmy się całego bębenka to już będzie poważny problem.
9. Wymiary - do niedawna wygrywał rewolwer, ale co raz więcej firm robi pistolety kompaktowe ze skróconą lufą, mniejszym szkieletem, magazynkiem jedno-rzędowym.
10. Cena - No tutaj rewolwer wygrywa, przynajmniej w USA, ale nie wiem jak w PL.
11. Dostępność amunicji - 9mm zdecydowanie łatwiej jest kupić, a z uwagi na popularność i dostępność jest w lepszej cenie.
12. .22lr - pistolety też mają możliwość strzelania z 22, a moim zdaniem zabawa lepsza bo więcej pestek w magazynku i nie trzeba bawić się w ciągłe ładowanie, no chyba że ktoś lubi to sobie mniej do magazynka załaduje.
Rewolwery raczej nie są wybredne jeżeli chodzi o amunicję niskiej jakości.
Instynktowne ładowanie rewolweru, a to dobre, wiele osób nie ma pojęcia jak wysunąć bębenek w rewolwerze, a w pistolecie zwykle wie, bo filmy, bo gry komputerowe itp. W pistolecie widać jakiś przycisk który można wcisnąć kciukiem więc wciśnie i zobaczy do czego on jest.
Kto w stresie ładuje naboje do magazynka do pistoletu, chyba jak jest na jakimś treningu. Do rewolweru to jest problem jak się pozbędzie wszystkich 6-8 pestek i musi wyrzucić łuski i wsuwać po kolei naboje. A jak ma drugi bębenek i mu się wymsknie to po ptokach.
No nieźle podałeś wynik strzelca sportowego Jerrego który w swojej karierze wystrzelał kilka milionów sztuk amunicji i podajesz jego życiowy rekord z rewolweru. A może widziałeś jak z Colta 1911 wystrzelił 27 pocisków w 3,7 sekundy i to kilka lat temu jak już jest o wiele starszy?
No tak prokurator rozliczy z każdego wystrzelonego naboju czyli zamiast dostać jedno dożywocie dostanie się 3 dożywocia, rzeczywiście korzystniejsza opcja.
Komandosi używają broni długiej, a krótka jest używana wtedy jak broń główna będzie mieć awarię.
Na początku mówisz coś o 3 strzałach z 3 metrów w 3 sekundy a potem twierdzisz, że jak masz mało kul w magazynku to się będziesz zastanawiać jak spożytkować amunicję żeby starczyło. To albo się zastanawiamy i giniemy, albo działamy instynktownie i nie giniemy.
Po za tym w PL cywile raczej używają broni do rekreacji, a nie do obrony osobistej więc w ogóle dziwne założenia. Ile jest w Polsce strzelanin w roku, w porównaniu do ilości wypadków samochodowych to jest wręcz błąd w liczeniu? Pozdrawiam.
- ;)
- Ciekawie tu widziałem opsiane
nagrobki granitpetkowicz.pl Lublin - też tak sądze.