Prawo Jazdy - Łuk (na obrót) kat B OSK KURSANT
- Zgadzam sie w stu procentach, metoda na obrót jest na farta trochę. Lepiej normalnie kontrolować całą trasę
- Przyjemnie się ogląda po zdaniu
- Najechałem na linie xd
- Ja za 2 dni mam egzamin na kat c+e, i nie wyobrażam sobie jak można nie zdać na kat B. Przecież to jest tak proste, banalne. Mam kat B od 13 lat. C od 4 lat. A c+e będę miał za 2 dni 😎
- Serio, każdy z Was jedzie przez łuk, na obrót xD? To jest proste jak but, na egzaminie rowniez
- szkoda, że tak daleko mieszkam od szkoły kursant
- Tu jest więcej
rozwody lublin - adwokat, jak nie to nie wiem.
- Oblałem na łuku 2 dni temu...
- Jebaniutki w
3:50 najechał na linię, ale chuj bawimy się dalej kierownicą. Na egzaminie by już było po zabawie i 150 zł ulane w pizdu. Na cholerę się bawić kierownicą, jak metoda na pachołki jest niezawodna, a stres na egzaminie dodatkowo nie pomaga, gdyż jest to jedno z pierwszych zadań i stres jest ogromny. Dopiero po wyjechaniu na miasto stres mija. Lepiej dać sobie szansę i wyjechać z placu, a metoda na pachołki na pewno, będzie skuteczna i najwyżej ulejemy na mieście, a nie na placu. Górka go pikuś, więc o tym nawet nie wspominam. Dla mnie wstydem by było ulać na placu, pozdro. Nie słuchajcie jego głupiego bladolenia. Chłop mówi, że są zwolennikami metody na pachołki, a byłem u nich na kursie i 2 instruktorów z jego szkoły, uczyło mnie właśnie na pachołki, także szeryfie Twoje słowa coś nie do końca pokrywają się z prawdą.
- jak pachołki mogą byc w innej odległości jak one są co do centymetra odmierzone bo nie spełniałyby norm jako ośrodek egzaminacyjny?
- Nie znam typa ale ta jego zabawa napewno nie pozwoliła by mi zdać ☺️ wrócił bym na dodatkowe jazdy pewnie do niego 😂a zabawa kierownica w wordzie kosztowała by mnie kolejne 150... Łuk jest kompletnie bez sensu że jeszcze nie można się zatrzymać hehe ten filmik idealnie to pokazuje że nawet instruktor się walnol i najechał
- Oblałam dzisiaj prawko - sposób na "obrót" jest skuteczny, pod warunkiem, że jest się blisko prawej linii. Ja ze stresu jechałam wręcz bliżej lewej krawędzi, więc to nie miało szansy się udać... Głupi błąd, no ale tak działa stres. Następnym razem chyba spojrzę w lusterka.
-
3:50 to zbliżenie na linie gdy najechał haha
- Ty protestujesz, to i ja. A po cholerę ten ..... "plac manewrowy"?!
- Mi jest lepiej na wyczucie linii w prawym lusterku i powolny skręt. Na obrót jest ciężko. ;-)
- No ale ty najechałes na linie jak dzis ja i oblałem.
- Wiem, data, ale nie mam kogo zapytać. Ja jadąc po mieście nie mam żadnych problemów z określeniem, w którym miejscu się zatrzymać i panuję nad samochodem, ale na łuku na placu manewrowym dostaję małpiego rozumu i mój problem polega na tym, że jak wjeżdżam na kopertę, nie potrafię ocenić, czy jestem za blisko, czy za daleko. Po prostu patrzę w lusterko i mam wrażenie, że tyczka jest tak blisko, że zaraz w nią wjadę, a okazuje się, że mam do niej spory dystans. Jak sobie z tym poradzić? Łuk na jazdach robiłam tylko raz, bo niedawno zaczęłam kurs, więc to kwestia wprawy, czy jest na to jakiś sposób?
- Właśnie ja też byłem uczony jazdy "na obrót " i to prawda że na placu osk w stosunku do WORD U w innej odległości są ustawione słupki bo dzień przed egzaminem jeździłem na placu osk "na obrót " i mi wychodził łuk a na drugi dzień na egzaminie zrobiłem to samo " na obrót " i minimalnie najechałem na linie i oblalem a dodam tylko ze zdaje prawko w automacie wiec byłem pewien ze plac zalicze od reki a tu ZONK
koszta ; 130zl egzamin plus 210zl wypożyczenie auta na egzamin bo jak się okazuje posrane WORD-Y dopuszczają możliwość zdawania prawa jazdy na automatycznej skrzyni biegów ale aut egzaminacyjnych " w automacie " juz nie mają obowiązku zapewnić
Trzeba zmian w przepisach odnośnie utrzymywania word-ów bo tylko się szerzy przez to łapuwkarstwo jak człowiek mało ze wyda na kurs 2 tys poświęci 2 miesiące na niego a jeszcze jest udupiany za byle gówno za np " brak zdecydowanie w jeździe " za " patrzenie się na położenie biegów " podczas zmiany .przecież to są pierdzieluchy ludziom się tylko utrudnia zrobienie prawka gdzie w innych krajach europejskich każdy ma praktycznie prawo jazdy
Ja rozumiem osoby które się nie nadają do prowadzenia jakich kolwiek pojazdów mechanicznych i faktycznie stanowią realne zagrożenie na drodze ale nie ze udupia się ludzi za "byle co "aby wzbogacać word albo prywatna kieszeń egzaminatora
- Ja jak się uczyłem łuku gość mi kazał na sposòb A pod koniec nauki jazdy sam powiedział, że spokojnie za każdym razem to zrobię bez sposobòw I miał rację 10 razy pod rząd zrobiłem niemal idealnie, na egzaminie też na luzie jak ktoś ogarnia jazda niepotrzebnie sposobòw...
- taki piękny word we wrocławiu zbudowali z pieniędzy nie zdających egzaminy dziękuje i ciekawe jak długo jeszcze ten progres będzie trwał
- W Oleśnicy w mili tak uczą na słupki i dlatego ludzie stamtąd nie zdają tyle razy we Wrocławiu