Pozwolenie na broń - najszybciej i najłatwiej
- Raczej odwrotnie : najpierw uzyskaj pozytywną decyzję WPA Policji, a potem kupuj sejf (w klasie S1), bo jak nie dostaniesz pozytywnej decyzji, to po co ci sejf ? (chyba , że jest potrzebny do innych celów). A rejestracja broni musi nastąpić w ciągu 5 dni roboczych od daty zakupu, bo inaczej kłopoty !
- Odechciało mi sie, przekonałeś mnie kupuję czarnoprochową.
- No faktycznie .... szybko i łatwo .... ja podziękuję ....
- Odechciało mi się ;)
- Robi się sportowe, by płacić tłustym działaczom sportowym kasiorę. Jak się raz nauczysz i zdasz na kolekcjonerskie to masz z głowy na zawsze bez corocznego przymusu startownia w zawodach. Jak będziesz chciał to i tak będziesz sobie mógł strzelać. Nie róbcie też z myślą o posiadaniu broni niby do obrony domu, czy żeby nosić w kaburze przy pasku, bo to tylko kłopot z ciuchami, z wchodzeniem do urzędów, komunikacji miejskiej i w ogóle do miejsc publicznych, a bronić się własnym pistoletem, to trza móc, umieć, a potrzebę to może wam się nigdy nie zdarzyć, jak się zdarzy i wyjdzie na to, że wyciągnąłeś klamkę o byle gówno, a jeszcze kogoś postrzelisz, to lepiej było dostać po gębie, niż potem włuczyć się po sądach, albo spacerniaku..
Broń jest dla twardych ludzi, nie mięczaków którzy chcą sobie przedłużyć wacka.
Po tygodniu noszenia kilogramowego klocka, odejdzie Ci ochota. Poza tym weź to ukryj latem - łazisz w przydługich koszulkach, bluzach, za szerokich spodniach ( jeśli kabura wewnętrzna) jak jaka łajza. ;-) Chcesz zaimponować dziewczynie to naucz się dobrze pływać , albo tańczyć, będziesz miał chociaż częstszą okazję zaprezentować się, poprawisz sylwetkę, wydolność i pewność siebie. Zaoszczędzisz kasę i będzie na kino, z dziewczyna. Jeśli dalej będzie Cię jarało "szczelanie na szczelnicy"to se zrobisz wtedy pozwolenie na pukawkę i będziesz jak Zajcew, Lucky Luck, czy Cleant Eastwood. Na strzelnicy to można poznać wielu napaleńców strielaków. Nie którzy szapoba, czapki z głów - powiedzmy jak (Śp) Porucznik Borewicz, ale są też jak komisarz Alex - dużo szczekają, wyników brak;-)
- Jpd, prościej na księżyc polecieć
- Można też tu zobaczyć
https://willowa2.pl/, doczytać i zobaczyć warto.
- Merytorycznie Panie drogi, bardzo merytorycznie. Udostępniam gdzie mogę.
- no w moim przypadku nie da się wcale
"przekroczenie granic obrony koniecznej"
wg sędziego jak ktoś cię napada z nożem w ręku to nie masz prawa się nożem bronić
- . ŻYCZĘ CI POWODZENIA : Czyżbym usłyszał nutkę ironii .
- A co z zatarciem skazania sadowego bo tez chyba cos takiego jest
- A jak to wygląda w przypadku gdy nie mam pozwolenia na broń ale jestem właścicielem strzelnicy i chcę tę broń kupić jak asortyment?
- ZIUTEK PO TYCH WYMIENIONYCH KRYTERIACH IDĘ DO SKLEPU I KUPUJE BROŃ I TO ZIUTEK WSZYSTKO BOLSZEWIA ROZBROILA NARÓD I NADAL TRZYMA NARÓD ZA TWARZ TO CO DAJE TO SĄ GADŻETY Z XVII WIEKU MÓWIĄC NARODOWI ZE TE WIBRATORY ZASTĄPIĄ NORMALNY STOSUNEK ! PRZESTANCIE OPOWIADAĆ LUDZIOM BZDURY NADAL RZADZISZ BOLSZEWIO POLSKĄ NADAL SIĘ BOISZ BOLSZEWIO BOLSZEWIO POLAKÓW MYŚLĘ IŻ ZIUTEK TO ZROZUMIALES IŻ NARUSZASZ MOJĄ WOLNOŚĆ I WOLNOŚĆ NARODU ZROZUMIAŁEŚ BOLSZEWIO ! ! !
- Najłatwiej dostać pozwolenie w Olsztynie tam nawet za legalnie kupionego hukowca wielmożny towarzysz kumyndant zamyko do pierdla, głośna sprawa nawet pan poseł wypowiadał sie w tej sprawie . Ku....a w jakim kraju żyjemy ?
- bardziej sensownym tematem byłoby : koszta utrzymania zezwolenia na broń ;-)
- Wszystko fajnie ale gdy zagłębilem się w testy na patent to widzę że zdanie tego jest praktycznie niemożliwe. Po dwóch dniach studiowania materiałów mam dosyć. Próbne testy wychodzą tragicznie. Osiągnięcie jednego tylko błędu jest nie do osiągnięcia. Przyznam że jestem skłonny dać sobie z tym spokoj i zostać przy moich Remingtonach.Szeroki zasób wiedzy jaki trzeba wchłonąć by zdać ten test na patent graniczyłby w USA z nadaniem jednoczesnie chyba dyplomu ukończenia studiów prawniczych. To powinno być bardziej proste bo testy są trudne jak na prawo jazdy i twórcy stają chyba na głowie by tak pozostało.
- Statystycznie rzecz biorąc, poza strzelnicą nie użyjesz tej broni. No chyba że pracujesz w SUFO. Gdy po 20latach zdarzy się sytuacja że będziesz jej potrzebował to i tak po fakcie będziesz odpowiadał za przekroczenie obrony koniecznej. Znałem trzy podobne historie i dwie zakończyły się odsiadką dla właściciela broni. Dopóki prawo w Polsce nie zostanie zmienione, lepiej broni nie mieć
- japierdole ja chce pozwolenie na bron a nie na czołgi???????????????????????????????????????????????????
- Panie wszystko super tylko jedno ale z jednym z sąsiadem mam "na pieńku" . Więc hmm jak przyjdzie do niego dzielnicowy i zada mu pytanie czy sąsiad jest ok to tu może być problem ...
- Pytanie czy pozwolenie na bron I na noszenie broni przy sobie z USA ma jakies znaczenie w pl I jest jakos przydatne jakbym chcial w pl dostac pozwolenie? Szczegolowy konkretny film DZIEKI
- to te kroki dla debili