Pozwolenie na broń i wydatki - krok po kroku
- Trafiłem na Twój kanał w ostatni tydzień stycznia 2020. Do tego momentu posiadanie broni to było dla mnie jak chwycenie Pana Boga za piętę, coś nierealnego, abstrakcyjnego. 1.02.2020 zapisałem się do Braterstwa i po kolei szedłem ścieżką podaną przez Ciebie. 9.09.2020r. otrzymałem komplet pozwoleń wraz z dopuszczeniem i promesami, a 20.09.2020r miałem już w szafie CZ P10C z amunicją. 5.10.2020r. przyszła czerwona książeczka. Od tej pory przechodząc koło Biedronki zaglądam do gazetek, czy przypadkiem nie rzucą w weekend tanich RAKów czy AK47 ;) Gdyby odjąć stagnację związaną z koronawirusem, cały proces zająłby mi 6 miesięcy, a tak trwało to 8. Kosztowała mnie ta droga 1714zł, mam możliwość zakupu 18 sztuk broni palnej. Nie żałuję, cieszę się przywilejami i składam Tobie wielkie podziękowania, bo to chyba jedyny film tak rzeczowo, skrupulatnie i przystępnie opisujący tę drogę, która wcale nie jest jakimś wielkim wyczynem. Dziękuję :)
- Mam pytanko: czy egzamin na patent to 400zł za każdy rodzaj broni czy w sumie 400zł?
- temat dla milionerów i to jest chory kraj
- to z kałacha to co piszesz to by mnie czołgali przez kilometr totalna ślepota i miałem jeszcze PM z którego też nieraz my po ptakach strzelali
- stzelałem regularnie w wojsju z kałacha na 100 metrów i byłem kapralem uczylem młodych podejścia do stanowiska położenia się itp ile mi to może zająć czasu. z szacunkiem
- Na jutro jestem umówiony na wywiad z dzielnicowym🤪
- Tu też bym zerknął:
okna pcv wrocław- może i więcej, ale czy ok?
- Dziękuję za te wiadomości.
- ...a to wszystko aby skuteczniej zabijać.
- A do broni sportowej mogę zamontować tłumik hukowy
- Jest pozwolenie na posiadanie snajperski lub innej brani o dalekim zasięgu i czy można używać tłumika?
- Tak mnie zastanawia, polecasz robić od razu pozwolenie na wszystko. A gdybym był zainteresowany tylko pistoletami (strzelba / karabin jakoś mnie nie ruszają), to mogę zrobić sobie pozwolenie tylko na pistolet? Lub ewentualnie zrobić pistolet / strzelba / karabin i mieć tylko pistolet, a co za tym idzie nie być zobligowanym do uczestnictwa w zawodach na strzelbę / karabin?
- Cena za patent strzelecki to rozbój w biały dzień
- Ok, kupuje broń i do 5 dni mam na rejestrację. Oczekując na książeczkę z wbitą bronią, ile czasu mogę użytkować broń mając że sobą decyzję, fakturę VAT za broń oraz dowód osobisty? Słyszałem że tydzień ale nigdzie nie mogę znaleźć informacji.
- Dzisiaj wpadłem na twój kanał, w przystępny sposób przekazujesz dużo informacji za co szacunek, natomiast bardzo podobała mi się wstawka o odpowiedzialności. Robisz fenomenalną robotę, oby tak dalej!
- A jak sytuacja wyglada z pozwolenieniem a niebieska karta?
- Kilka miesięcy temu obejrzałem ten film, a dziś odebrałem pozwolenia 😀 dzięki!
- Obejrzałem filmik, przeczytałem prawie wszystkie komentarze i nasuwa się kilka refleksji. Po pierwsze to co pan i większość instruktorów strzeleckich proponuje aby dostać pozwolenie na broń palną to swego rodzaju „myk”. Myk polega na tym, że aby dostać broń musimy zostać strzelcem sportowym i to jest najłatwiejsza (choć wcale nie łatwa) droga i prawdopodobnie w większości przypadków jedyna. To nie jest zdrowa ani normalna sytuacja. Rozumiem, że jeśli ktoś naprawdę chce traktować strzelectwo jako sport, brać udział w zawodach to faktycznie ma to sens ale nie każdy chce, ma potrzebę zostać strzelcem sportowym. Ja na przykład jestem typem strzelca rekreacyjnego, nie chcę brać udziału w zawodach ale lubię czasem postrzelać i chciałbym nieć broń palną. Czy jest to do zrobienia ? - tak, jest, po kilku miesiącach starań, badań i wydanej kasie jeszcze przed samym zakupem broni mogę zostać strzelcem sportowym….tyle, że ja nie chcę być strzelcem sportowym. I tu jest pies pogrzebany – niestety prawo do posiadania broni w Polsce jest bardzo mocno ograniczone i de facto większość obywateli jest w tym zakresie dyskryminowana, chociażby dlatego, że nie każdy chce być sportowcem. Czy tylko dlatego, że nie mam żyłki sportowca mam być pozbawiony prawa do posiadania broni, a dlaczego ? Część komentarzy jest zawsze taka, że jeśli Polacy będą mieli swobodny dostęp do broni to się wystrzelają w miesiąc, liczba napadów z bronią wzrośnie itd. Według mnie to bzdura, większość napadów z bronią w Polsce i tak dokonywanych jest z broni posiadanej nielegalnie, czarnoprochowce też są na polskim rynku bez zezwoleń od wielu lat i jakoś nie obserwujemy strzelanin rodem z westernów w pubach. Maczety są bardzo skuteczną bronią bez zezwolenia również ale z tego co mi wiadomo nie każdy Polak takową posiada czy codziennie nosi ze sobą. Z drugiej strony jakieś regulacje dotyczące posiadania broni powinny być bo zakup broni jak paczki czipsów w markecie to też przegięcie w drugą stronę. Patrząc na sytuację zdrowo rozsądkowo nie wydaje mi się aby proces zdobywania pozwolenia na broń powinien być dłuższy niż maksymalnie miesiąc – skończone 21 lat, niekaralność, badania psychiatryczne, okulistyczne i może jeszcze kilkudniowy okres oczekiwania przed zakupem broni tak jak w niektórych stanach USA żeby delikwent nie dokonywał zakupu pod wpływem impulsu bo na przykład miał zły dzień i chciałby się rozprawić ze swoim szefem. I tyle, tak wygląda sytuacja w krajach gdzie mieszkają wolni obywatele, wszystkie pozostałe rozwiązania oznaczają, że obywatele nie są w pełni wolni gdyż ich prawo do samoobrony zostało poważnie ograniczone albo i uniemożliwione. Nie trzeba być wielkim historykiem aby zdać sobie sprawę, że obecna sytuacja w Polsce jest wynikiem uwarunkowań historyczno politycznych. Legalny dostęp do broni palnej zawsze był utrudniony w krajach komunistycznych i był ku temu powód, który dobrze znamy, to już dawno nie powinno mieć miejsca u nas. Co do uzbrojenia obywateli w razie konfliktu – zależy o jakim konflikcie mówimy. Ten najnowszy między Azerbejdżanem a Armenią pokazał, że teraz nie liczą się kałachy czy M4 tylko drony i artyleria. W przypadku konfliktu w byłej Jugosławii też minął się pan z prawdą. Faktycznie na początku konfliktu ludność cywilna wraz z wszelkiej maści milicjami i nawet okolicznymi gangami stawiała skuteczny opór regularnej armii serbskiej, tak było w przypadku Słowenii i na początku w Chorwacji i Bośni Hercegowinie ale tylko na początku. Po pierwszych porażkach serbskiej armii do głosu doszło lotnictwo, artyleria itd. i Serbowie zaczęli przejmować inicjatywę. Pewnie by wygrali całą wojnę gdyby nie interwencja lotnictwa NATO. W Czeczenii było podobnie, sukcesy na początku i potem wpierd*ol od armii rosyjskiej. Afganistan to swego rodzaju wyjątek od reguły….no ale to Afganistan, tego kraju nikt nie podbił. Btw, zauważyłem, że nie pała pan entuzjazmen w stosunku do Glocka, czy jest jakiś konkretny powód :) ?
-
28:14 ;) oglądało się kapitana hahahaha dobreee +1 dla ciebie
- Szczerze brzmi banalnie tylko trochę chodzenia tam i siam. To czy żeby mieć te pozwolenie sportowe to trzeba też jeździć co najmniej raz do roku na jakieś zawody ,tak? I trzeba opłacać cały czas te wszystkie pozwolenia też? To wszystko ,z góry dzięki za pomoc no i dobry film 🙂
- Mnie to by w życiu nie dali pozwolenia ze względu na Zespół Aspergera xD Więc teoretycznie jestem psychicznie chory i mogę zapomnieć :P