Pogadajmy o... - Współpraca polsko-koreańska (luźne przemyślenia).
- Koreańska SK Group inwestuje w Dąbrowie Górniczej 1.8 mld zł z zakład produkcji separatorów do baterii samochodów elektrycznych. Największa koreańska inwestycja zagraniczna.
- Też wydaje mi się, że Korea Pd tp stabilny partner, nie miesza się w politykę w Polsce ani w Europie , mamy dobre relację. Możemy fajnie współpracować. Do tego technologia energii jądrowej.
- Stawiam na K2PL! Oferta współpracy ze strony Korei jest niespotykana. Nikt z innych oferentów nie proponuje tak zacieśnionej współpracy od samego jej początku. Od 1992 roku w rodzinie jeżdżą Hyundaie. Jedno, co mnie uwiodło w koreańskich projektach - ich racjonalność konstrukcyjna, ergonomia użytkownika (czyli skoro chce coś włączyć lub otworzyć, to tam sięgam i znajduję) i ergonomia rozwiązań konstrukcyjnych (czyli jak projektować, żeby jak najprościej zmontować, najprościej rozłożyć i naprawić i złożyć ponownie). Paradoksalnie filozofia techniczna Koreańczyków nie jest nam aż tak bardzo odległa, o czym już powiedziane zostało w tym materiale. A propos, dla ścisłości - nie F-50 a Kai T-50 Golden Eagel. Różnica pomiędzy T-50 a M346 jest znacząca! T-50 jest jednosilnikową maszyną bardzo podobną (metodycznie co do szkolenia) do F-16. M346 jest odkupionym przez Włochów (po wcześniejszej nad nim współpracy) od Rosjan projektem Jakowlew Jak-131. Rosjanie odsprzedali ten projekt po przegranej w wewnętrznym konkursie na samolot szkolno-bojowy WWSFR, który wygrał MiG AT... M346 jest dwusilnikowym samolotem szkolno-bojowym a o ile mi wiadomo, z MiGami 29 już kończymy, a ostatnią polską odrzutową konstrukcją dwusilnikową była... I-22 Iryda! Czyżbyśmy reaktywowali ten program szkoląc młodych pilotów na dwusilnikowcach? A co z ich nawykami?... Prywatnie jeżdżę 20 letnim Hyundaiem Galloperem i chętnie pościgam się w terenie z ostatnio zakupionym przez MON Rangerem... Ze zdjęć i materiałów prasowych wynika, że jest to wersja salonowa (cywilna) - mam duże szanse, żeby tego Forda odholować do domu :-)
- Juź weszli do europy po tym jak weszli z podwoziem do kraba. EFEKTEM są kontrakty państw europejskich na armatochałbice 155mm wyprodukowane w koreji południowej. Nasz przemys dzięki sabotowaniu projektu przez komornika stracił 15lat na zapoczątkowaniem produkcji i eksport na rynki
trzecie.Co pozwoliło konkurencji na dopracowanie swoich projektów do produkcji i konkurowaniu z polskim rozwiązaniem.Pozdrawiam.
- A co z honkerem ah.44?
- Szwecja i Korea!
- Tu też bym zerknął:
quattrofashion.pl, może też być przydatne.
-
2:35 przez chwile myślałem że to abrams sorry
najpierw trzeba wymienić MIG a nie F-16
- NIECH POLSKI RZĄD MON SIĘ ZASTANOWI PROPOZYCJĄ KOREI POŁUDNIOWEJ ODNOŚNIE UZBROJENIA TYM BARDZIJ ŻE CHCĄ PRZEKAZAĆ RÓWNIEŻ TRANSFER TECHNOLOGII RÓŻNEGO TYPU SUSTEMY RAKIETOWE RÓŻ NEGO ZASIĘGU, POCICKI BALISYCZNE,MANEWRUJĄCE, SAMOCHODY TERENOWE,OKRĘTY WOJENNE PODWODNE I NAWODNE FREGATY W RÓTKIM TERMINIE I INNE UZBROJENIE
- Korea Poludniowa to powazny partner...pytanie czy decydenci w Polsce dorosli i usamodziemnili sie od ,,sojusznikow,, na tyle zeby wspopracowac z powaznym partnerem? Pozdrawiam
- Super film!
- Co do okrętów podwodnych i nie tylko bardzo dobry pomysł.
-
20:00 - IMHO Polska powinna przykładnie OLAĆ zakupy w zachodniej EU i zwrócić się ku Korei Płd w kilku projektach. Bo z tego co widać Korea Płd nie traktuje nas z góry, nie ma uprzedzeń związanych z historią etc. Wielu zachodnich dostawców ma w IMHO w d....e Polskich odbiorców bo sądzą, że tak czy siak przyjdziemy na kolanach prosić o możliwość zakupu. Systemy rakiet tych dużego kalibru to by był bardzo ważny zakup - przede wszystkim do odstraszania agresorów. No i co do marynarki - Korea Płd to kraj mający dużą linię brzegową więc jest to zapewne u nich rozwinięta formacja wojskowa.
- ALE kto podejmie takie decyzje ta chołota zdradziecka przecież nasza armia jest w fatalnym stanie i nie widać że to się zmieni chyba że wywali się na zbity pysk i zastąpi ludzimi kompetentnymi i patryjotami.
- Może trochę poza tematem militarnym ale mają oni świetne technologie w ramach energetyki atomowej.
- NIECH POLSKI RZĄD MON ZAINWESTUJE W KOREAŃSKI SPRZĘT WOJSKOWY I PRZEJMIE TRANSFER TECHNOLOGI OD KOREAŃCZYKÓW CHODZI O SYSTEMY RAKIETOWE ,OKRĘTY PODWODNE INNE JEDNOSTKI NAWODNE I INNY SPRZĘT WOJSKOWY
- Fajny materiał. Wiedziałem, że koreańczycy mają ciekawy sprzęt, ale mamy w materiale podsumowanie co mają dostępne Luźne przemyślenia niestety w większości pozostaną w sferze marzeń. System plot średniego zasięgu i artyleria rakietowa a także Kai były by konkurentem dla Patriota (nie uważam ten system za dobry wybór) Himars'a i F35. Nie sadzę by nasi decydenci zdecydowali się na zerwanie umów z USA lub równolegle wprowadzili drugie systemy. Dla mnie najbardziej interesującym jest nie Wilk i nie Kia tylko pociski balistyczne . Pasują do polskiej strategii odstraszania ( w ramach której kupiliśmy JASMy do F16, stawiamy odpowiedni wymóg w orce). Wprawdzie Rosjanie maja potencjał do ich zestrzelenia niemniej musza w tym celu alokować odpowiednie zasoby.
Moździerz Rak bez docelowej amunicji nie zainteresuje nikogo, tym bardziej koreańczyków. Może nasze radary? najnowsza amunicja 120/155 oraz 120 podkalibrowa? De facto nie mamy się czym więcej pochwalić.
- z israelem nie ma współpracy i bez przesady nie jest to jakaś dziwna uwaga podbita niechęcią tylko stwierdzenie faktu tez wybrał bym Koreę
- Jak się kupuje cos, to się patrzy na jakosć i cenę przede wszystkim i okres gwarancji.
- Dopóki nie mamy swojego sprzętu to trzeba dywersyfikować źródła producenckie. Polska to wbrew pozorom duży rynek zbrojeniowy a ilość producentów tylko zwiększy konkurencyjność ofert dla Polski.
- Skoro Niemcy się kumają z Chinami ty my musimy z Koreą, Tajwanem i Japonią, kropka. Nicht strachen meine frende, my kupić i tak duźo folsfagen u was ;)