Blog o wojskowości

wojna.org



Oglądalność: 720737, czas ile trwa 13m 7s, otrzymana od Państwa ocena 10776, oraz reakcje 623. Seria: jak zdać prawo jazdy to analiza rzeczy które robimy na kursie + "tipy" które pomagają nam zdać egzamin i przydają się podczas prowadzenia Darmowa strona z testami ...



Łuk - Jak zdać prawo jazdy ? #7

- wyłączyłem po 6 minutach, pierdolisz głupoty jak nikt, jeżeli ktoś robi metoda nawet jeżdżenia na krowie a zrobi luk poprawnie to wyjebane nikt nie jest takim debil żeby nie potrafić dobrze wykorzystywać łuku podczas jazdy w mieście wiec moim zdaniem gadasz żeby gadac chyba głupoty do kamery i pozatym metody na pachołki każdy uczy na początku bo to najprostsza metoda na początek i na oswojenie się z tym manewrem, wiadomo ze przyjdxie ktoś kto nigdy nie jeździł to będzie mieć problemy z wyczuciem na łuku na start wiec taka metode się wprowadza
- Ufff dzis mialem drugi egzamin praktyczny i zdany 😎
- No metodą na pachołki udało mi się zdać… zresztą co tu mówić… sam łuk jest kompletnie idiotycznym i nie życiowym zadaniem, szczególnie jeśli wykonujesz taki manewr tyłem na normalnej drodze to prosisz się o czyjąś szkodę na zdrowiu czy życiu…
- Dziękuję za udostępnienie i pozdrawiam serdecznie.
- Super wytłumaczone pierwsza próba na egzaminie oblana na łuku na drugi dzien poprawka obejrzałem z 30 raz filmik pojechałem zdane , polecam wszystkim którzy mają problemy na łuku
- Jadąc na pachołki oblałam dwa dni temu, ponieważ, łuk różnił się od tego na którym ćwiczyłam, był dłuższy bardziej ostry i dawał złudzenie opytyczne. Uczona metodą na pachołki ( skręciłam idealnie gdy drugi pachołek zrównal się z lusterkiem i naprawdę wielkie było moje zaskoczenie. Gdy zakręt był dłuższy udało mi się co prawda jakoś wyprostować ale później mi troszkę zjechał i stres spowodował że nie umiałam tego skorygować. Skończyło się oczywiscie płaczem. To było moje pierwsze podejście. Spróbuję metody na linie z nadzieją na pozytywnie zrobione zadanie jakim jest łuk
- Zerknij i sam oceń, korona pełnoceramiczna Prądnik Czerwony, można poczytać.
- Dziękuję, Panie Jacku, za ten film!
Dzisiaj uczyłam się po raz pierwszy jeździć po łuku, i tak rozumiem, że instruktor planował mnie uczyć metodą na pachołki, ale pogoda "dopisała", bo był silny wiatr, i po ustawieniu słupków one za chwilę spadały z powrotem. Więc podczas cofania orientowałem się na linię w lusterkach. I to nawet lepiej, i instruktor się zgodził, bo i tak na mieście przy parkowaniu nie mamy słupków.
Jeszcze podczas cofania przez cały czas trzymałam nogę na półsprzęgle tylko trochę ją poruszając, i za jakiś czas ona mi po prostu zdrętwiała. Więc następnym razem poproszę instruktora spróbować tej metody operowania sprzęgłem, który Pan pokazał w filmiku
I też podczas cofania do tyłu musiałam orientować się na ostatni słupek na zakręcie, żeby potem z prawego lusterka przełączyć się na lewe, i potem jak zobaczę już całą linię z tyłu wtedy szybko odkręcać i prosować kierownicę. Następnym razem też spróbuję patrzeć tylko do prawego lusterka, bo też mi cały czas strony myliły, bo patrzyłam to do prawego to do lewego lusterka.
- Mam zamiar wykorzystać kamerę cofania, mogę to zrobić na egzaminie?
- Pamiętam, że sam sobie ustaliłem jak jeździć po łuku od kiedy pierwszy raz po nim jechałem i nie było możliwości popełnienia błędu, nie słuchałem głupich teorii - tak więc mój komentarz przyda się przyszłym kierowcom - otóż jest to bardzo proste. Wystarczy cofając, patrzeć w lusterko od wewnętrznej zakrętu i trzymać się w miarę blisko tychże pachołków. Wówczas nie ma możliwości, że uderzycie jakiś pachołek po zewnętrznej, bo miejsca tam będzie jeszcze sporo. Nie musicie dziękować.
- Super pomocny film pozdrawiam
- Ja jak cofam na łuku na placu to pilnuje tylko i wyłącznie swojej lewej strony w lusterku. Widzę że trzymam odległość od lini i pachołków więc tył i prawa strona mnie kompletnie nie interesuje. Wcześniej się upewniam gdzie ten ćwok z WORDU stoi bo lubią podkładać świnie. Czasem dla pewności rzucę okiem w lusterka i sobie na luzie cofam. Łuk wychodzi mi wtedy idealnie. W ruchu drogowym to wiadomo że najlepiej mieć oczy wokół głowy bo to różne rzeczy mogą się zdarzyć. Zresztą wszelkie egzaminy czy kursy to takie pół środki, które w sumie nic nie uczą. Uczysz się wtedy gdy masz prawo jazdy, niestety.
- ni jak sie ma uczenie sie przez 30h jaedzić do norma;nej jazdy
- Oblałam na łuku przy samym końcu jak wjeżdżałam na kopertę. Za blisko stanęłam i niestety dwa razy na lini :( szkoda no ale to pierwszy raz, więc może się uda za kolejnym. Lubię oglądać od Pana filmiki bo dużo dowiedziałam się, super
- Ludzie zdałam dzisiaj! 1.04.2021 i to nie jest żadne prima aprilis
Rzeszów pokonany 🙂💪
- Świetny materiał brawo!
- Oblałam na Łuku, ps . Idealnie wszystko wychodziło na jazdach . na Pachołki.
- Egzamin za 3 dni mam mega stres, 1 próbę właśnie oblałem na rekawie
- Dzięki
- dziękuje za wskazówki !
- Super ide na prawko teraz sie nie boje po tym filmiku dzięki