GWARD .38 special Zapomniany rewolwer dla polskiej Policji #61
- Amunicja niepenetrująca z Meska jest (była) amunicją woreczkową - garść drobnych śrucin zawulkanizowana w gumowym woreczku, złożonym w łusce w literę „S” (kolorowy „pocisk” z plastiku to tylko zatyczka. Woreczek po uderzeniu w cel obalał go. Należało w teście strzelać do popperów. Pocisk działał w ten sposób: jeśli będziemy strzelać w okno, to bez trudu roztrzaska szybę - ale jeśli trafimy w zasłonkę czy grubszą firankę - osunie się po nie na podłogę (jeśli zasłonka będzie blisko szyby, to odepchnięta przez woreczek w jej kierunku może spowodować stłuczenie szkła. Człowiek jest bardziej miękki niż szkło a twardszy od firanki - więc woreczek obalał go, nie penetrując. W latach 90tych mówiło się, że dostać „komarem” to jakby Cię trafił Gołota - a „szerszeniem” - wk...ny Tyson. Pozdrawiam.
- kurczę, a ja sie kiedyś zastanawiałem skąd taki dziadek w sklepie z bronią pytał o .38 special, gdy ten kaliber mi się kojarzył raczej z amerykańskimi rewolwerami, o których posiadanie raczej bym tego pana nie podejrzewał :D
- Zainspirowany odcinkiem spróbowałem kiedyś kilka strzałów w PM Shooterze w Wawie bo mieli akurat ten model. Chociaż lubię rewolwery to mnie jakoś nie przekonał, albo mieli jakiś lewy egzemplarz bo na 10 strzałów 4 albo 5 razy odciągnięcie kurka nie obróciło mi bębna. Szkoda bo może bym nawet rozważył, jestem już u kresu wyrabiania pozwolenia a ze to polski twór, to bym może nawet wolał niż jakiegoś S&W, ale tamtym egzemplarzem się trochę zniechęciłem.
- Ciesz się Kwiatek że Ci lufy ze szkieletu nie wyrwało jak mi. Świetny kanał. Pozdrawiam.
- Owszem miałem przyjemność poznać i strzelać z Gwarda jako rewolwer do użytku na strzelnicy OK. Jednak amunicja produkcji mesko nie raz stwarzała problemy. Poza tym broń dość ciężka i nie koniecznie wygodna w codziennym noszeniu przez kilka godzin służby. Jezeli ktoś miał możliwość wyboru brał astrę nawet z 4 calową lufą była bardziej poreczna. Faktem jest, iż niewielu miało taką możliwość. Pozdrawiam.
- Wczoraj przyszła jedna książka, którą widzialem u Pana w filmie a dzisiaj chyba zamówię kolejną :)
Bardzo fajnie ogląda się Pana filmy :)
Pozdrawiam Serdecznie :)
- Wejdź sobie na stronę, masz tu
Diabetolog Lublin - topmedical.pl dla mnie ciekawe.
- Tak tylko zadam pytanie, absolutnie nie związane z bronią....jak to się stało że rozpieprzyli taki kombinat? ....Polak potrafi
- Inspiracja Gwardem wynikała z faktu iż ówczesne AT miało na wyposażeniu hiszpańskie Astry i US s&w...realia lat 90 tych brak kasy na szkolenia mała moc obalająca 9x18 oraz chęć uniknięcia bankructwa przez fabrykę kryzys lipa dyktowały potrzeby rynku..ówczesne swiatowe rekiny takie jak RAID,Gsg9,Cobra czy amerykańskie SWAT też gruntowały jeszcze w swoich działaniach pozycję rewolweru...dla polskiego przeciętnego policjanta Gward mógł być wiec największym skarbem... osobiście jako policjant wtedy służący widziałem go u ,, kretów,,z warszawskiego metra oraz u AT z Katowic...teraz o. Niepenetrujacych..preludium ich bojowego użycia w nowej RP były bunty w puchach jakie miały miejsce w
m.in Czarnym i Sztumie...trafiani komarami przez Atowcow kryminaliści ubrani w grube bechatki kwitowali to mniej więcej,,tu mnie jeszcze podrap,,stąd wzmocnienie power do 46 jouli w szerszeniu... osobiście jako policjant wolałbym wtedy gwarda od mojego P83...przeżyłem strzelaninę..powiem tyle niezawodność strzalu i jego szybkość..ludzie trafieni nawet trzykrotnie makarowem chodzą i są dalej niebezpieczni.. umówmy się że 38 mocy sporej też nie ma...ideałem byłby Gward podniesiony do 357 ...ale to już inna historia..moim zdaniem Gward to największa innowacja w historii polskich konstrukcji broni krótkiej..w tamtych szalonych latach mógł kształtować nowe nawyki wśród mundurowych....wielka szkoda że nie wyszło...pzdr serdecznie Adam Kropiowski
- ...a nie prościej było nim rzucić w nieprzyjaciela...haha
- Ten rewolwer i amunicja nie penetracyjna używała policja w metro, a amunicja nie miała być nie penetracyjna a nie rykoszytująca w warunkach takich jak właśnie metro...
Świetny prowadzący, ciekawy kanał.
Pozdro Irek
- Jeśli ktoś nie związany z bronią widzi miniaturę z rewolwerem to raczej jest słabo zainteresowany. Przydałyby się bardziej "chwytliwe/clickbait_owe" tytuły. Tutaj robotę by zrobił "POLSKI zapomniany rewolwer ..." Albo coś w ten deseń. Żeby przyciągnąć kogoś nowego na kanał ;) A sam film jak zawsze na poziomie. Szkoda, że trochę mało strzelania, ale rozumiem dlaczego.
PS
Biuro usprawnień sprzętu specjalnego. ;)
- Ładny sprzęt ale nie dla policji, która - przede wszystkim - podczas akcji, musi mieć wystarczającą ilość pestek w magazynku...Dla samoobrony lub hobbystycznie to jak najbardziej.
- Jedyny Polski rewolwer rodzimej konstrukcji!!!
- Biuro usprawnień sprzętu specjalnego
- This revolver deserves much attention. Small, handy, lightweight and very smooth to shoot. Plus really really low recoil............
- Witam panie Kwiatku tak sobie pozwolę powiedzieć ponieważ to jakoś sympatycznie brzmi . Materiał o Gwardzie świetny czekałem na podobny, ale należy się jedno ważne sprostowanie ,mianowicie w Polsce a dokładniej w FB z Radomia skąd z kolei ja pochodzę produkowano przed wojną w latach 30-tych Naganta NG 30 na potrzeby policji i urzędu poczt i telegrafów w ilości ok14000- 19000 szt . do wybuchu wojny w 1939 roku. Po wojnie były na uzbrojeniu LWP wersje sowieckie ale ich w Polsce nie produkowano. Natomiast wciśnięto nam licencję na TT wz 33, o właśnie może coś o" polskich" TT ? Robert.N.
- czy mamy (jako Polska) dziś adekwatny rewolwer / pistolet ?
adekwatny mam na myśli co najmniej taki sam stosunek cena / "zysku"
gdzie zysk można oczywiście dość precyzyjnie zdefiniować ...
dla mnie jest to "realizacja założeń operacyjnych" - za "najlepszą cenę" ...
- Biuro Uruchomień Sprzętu Specjalnego z Wawy. Pozdrawiam :)
- Czemu ja wcześniej nie widziałem tego kanału, ZŁOTO czekam na więcej!
- Biuro Uruchomień Sprzętu Specjalnego. Pierwszym polskim pistoletem gazowym był BUSS 90 GS na nabój 8 mm.