Elektromagnetyczne Lance przeciwko dronom
- testują to na niewygodnych
- Uczyli ich w szkołach o kulistej Ziemi, a chcą laserem poziomo wcelować w drona na odległość 5 km, jak on o 2 metry niżej od poziomu strzelającego, chyba że faktycznie im wyjaśniają w tajemnicy, że kulistość to kosmiczna bajka, a Ziemia jest faktycznie płaska.
- Do czego to urządzenie jest przydatne- dziesięć dronów dookoła i co dalej ,dziecinny samochód zdalnie sterowany więcej szkody narobi . Technika co pare miesięcy postępuje. Najlepsza broń to łuk z odpowiednią końcówką nie słychać lub pojazd rc w odpowiedniej skali kierując sie na sygnał .Ja też mam lance nie niszczy dobrze samochód myje
- Amerykanie nie jeżdżą po świecie gratis montować na zadupiu demokrację tylko wydobywać co się da z cudzej ziemi...
- Co do zagłuszania sygnału przecież jest to proste jak drut, sam zamontowałem mały zagłuszacz na 2,4ghz na swoim dronie. I poleciałem .Dron zamiast być sterowalny do 2 km dał się sterować tylko do 100 metrów. Potem wracał po ustalonej trasie do domu za pomocą GPS. Swoją drogą, ciekawe jak chcą zagłuszyć odbiornik GPS... Dron wróci nawet przy 6,7 satelitach, z 19tu możliwych z którymi jest zazwyczaj połączony. Przecież większość dronów z zaawansowaną elektroniką, ma zaprogramowany powrót do miejsca startu w przypadku utraty sygnału, a nie lądowanie. Druga sprawa, dron na 100-150 metrach gdy straci połączenie także z satelitami (jakimś cudem) zacznie lądować. Z jednym ale, nie tam gdzie my chcemy, lecz tam gdzie on chce... To znaczy jeśli wiatr będzie wiekszy, załóżmy 30-40 km/h drona zniesie jeszcze o znaczną odległość. I może wyrządzić więcej szkód niż mogło nam się wydawać...
Tak więc podsumowując, urządzenie które potrafi tylko zagłuszać sygnał radiowy jest nic nie warte, dopiero przyjęcie pełnej kontroli nad dronem ma sens. A tu dopiero zaczynają się schody.
- Przecież to wielkie ustrojstwo którym jest trochę elektroniki i antenka kierunkowa, w przyszłym roku będzie w ogóle nie potrzebne. Przecież wchodzą nowe przepisy w sprawie dronów, każdy poważny dron będzie rejestrowany. A poza tym ma być wyposażony w w zaawansowaną elektronikę zapobiegającą wtargnięciu drona na tereny zakazane.
- A tu:
terapia uzaleznien lublin - jednostkairodzina.pl, mi zawsze odpowiadało.
- Lanca nie zadziała na dron samo-operujący, bez operatora kontrolującego go radiowo. Lanca nie zadziała także gdy dron będzie wyposażony w filtry, które będą przystosowane do czyszczenia sygnału z zakłóceń dokładnie takich jakie generuje lanca. Ciekawy jestem jak to się ma do pasm niestandardowych, czy chociażby wojskowych, bo w zasadzie każdy takich może użyć, i czy wtedy zaczną zagłuszać sami siebie? A co w przypadku pasm sieci 5G? 4G? Zazwyczaj drony nie używają tych częstotliwości, czy lanca również jest do nich dostosowana?
- przydałby się automatyczny system wykrywania obiektów, także nanobotów, względnie określenia ich neutralności, czy też wrogich zamierzeń.
- Lepszy jest szkolony jastrząb.
- Na zasadzie handlu wymiennego <> Lance za F - 35 ??
- Czy ta LANCA działa na ruskie drony ??
- Te drony tak krótko latają że zanim dojedziecie to gość się zwinie bo skoczy mu się energa w ako.
- Nie chodzimy do biedronki kauflandu lidla dino i innych
- A to ciekawe na kogo ta broń skonstruowany na zwykłych ludzi którzy niczemu nie są winni a Ci co kradną i oszukują posłużą się nimi jako mięsem armat im nie mogą niczemu sprzeciwić się bo groźna ta technika, ciekawe co to takiego będzie działo się na świecie pewnie jakieś cuda.
- A co nie dało się zrobić bardziej poręcznego i mniejszego sprzętu? tylko takie wielkie ustrojstwo jak z filmów sf...
- Ciekawy projekt. Tym czasem wystarczy wprowadzić do dronów zawężone tunelowanie wiązki sterującej i po sprawie. Zagłuszanie nic nie da.
- Dojdzie do tego,że będą stosować broń klasyczną-zero elektroniki.
- Ciekawe rozwiązanie.
- Myślałem, że tam w środku są jakieś "laserowe strzały" czy "dzidy" a tu takie rozczarowanie. Może chociaż by rozebrali te żołnierki? Na pewno w bikini ze sznurka do snopowiązałki by to wyglądało o wiele atrakcyjniej :)
- Jeszcze się zdziwicie, że macie bardzo dobry produkt i potrzebny, a nasza i inne armię nie będą go kupować. Będą dialogi techniczne, przetargi i umęczą was w kilka lat. Na koniec może parę sztuk zostanie kupione. Krety działają.